Dziesięć lat po Grubych Jointach

W tym roku przez całe zamieszanie związane z COVID19 Marsz Wyzwolenia Konopi nie mógł się odbyć – only sad reactions. Jednak nie możemy zapomnieć co towarzyszyło MWK dziesięć lat temu.

W okresie „około marszowym” roku 2010 premierę miała epka Grube Jointy. Na tym wydawnictwie znalazło się dwanaście utworów muzycznych takich artystów jak: Wujek Samo Zło, 3oda Kru, VNM, Sobota, Donguralesko czy Jarecki. Do płyty dodawany był pakiet ziaren konopi, do utworu Soboty został nagrany teledysk do którego został wykorzystany materiał z Marszu Wyzwolenia Konopi 2010. Cały materiał przyjął się dość dobrze, lecz ilość utworów na płycie była dość mała jak na liczbę artystów, którzy brali udział przy tworzeniu epki. Jednak cała inicjatywa wiązana z uświadomieniem szerszej publiki na temat problemów związanych z artykułem 62.1 i zebraniu do tego ludzi ze świata muzyki była naprawdę ciekawym pomysłem.

Grube Jointy 2 – Karani za nic

Płyta Grube Jointy doczekała się swojej kontynuacji, do sprzedaży trafiło pełnoprawne wydawnictwo Grube Jointy 2 Karani za nic. I tutaj możemy powiedzieć, że zadziało się bardzo dużo. Cały album składał się z trzech płyt, które w sumie dały 51 utworów. Na płytę swoje zwrotki dograli tacy raperzy jak: Sokół, Ero, Kosi, Vienio, Wini, Mops, PTP, Grubson, Firma, Donguralesko, Sobota, NTK, Numer Raz, Jarecki, VNM, Miuosh, Pono, Pezet czy Trzeci wymiar. Za warstwę muzyczną odpowiedzialni byli min.: Matheo, Sir Mich, DJ 600v, DJ Pete, Magiera.

Płytę można było dostać w największych sklepach muzycznych a w 2015 roku doczekała się statusu złotej. Dlaczego tak ważne dla nas są osoby, które wzięły udział w tym projekcie? W tamtych czasach naprawdę potrzebowaliśmy przebicia, by dotrzeć do szerszego grona odbiorców z tematem absurdalnego prawa narkotykowego. Obecnie takie utwory jak „Dentysta” czy „Sprawa w toku” na stałe wbiły się w głowy słuchaczy polskiego rapu. 

Grube Jointy 3 – czy jest to nam potrzebne?

Odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ZDECYDOWANIE TAK! Oczywiście, wszyscy pamiętamy iformacje jakie w 2016 roku pojawiły się na temat płyty, ale przecież możemy sobie o tym tylko podywagować. Przy obecnym rozwoju social mediów, zasięgach jakie generują tacy raperzy jak Quebonafide, Taco Hemingway czy Sokół , płyta Grube Jointy 3 na pewno zyskałaby ogromną popularność. Bardzo możliwe, że byłaby kolejnym mostem do rozpoczęcia dialogu społecznego. Co prawda od 2010 roku sytuacja z prawem narkotykowym uległa lekkiej poprawie, ale cały czas musimy walczyć o zaprzestanie karania miłośników konopi. Obecnie raperzy są wszędzie – w telewizji, radio i internecie. Hip hop jest numerem jeden w Polsce i na całym świecie, w 2010 roku niestety tak nie było i dlatego też siła tego przekazu nie była, aż tak mocna. Żadne mainstreamowe radio nie puszczało tych utworów. Takie platformy jak Spotify czy Radio Newonce zdecydowanie pomogłyby w nagłośnieniu tematu. Być może mniejsza ilość koncertów związanych z covidem pozwoli znaleźć trochę czasu i płyta tematycznie podobna do Grubych Jointów 2, wydawnictwo promowane równie „dużymi” nazwiskami ze świata rapu zagości na naszych głośnikach.

  Jakie jest wasze zdanie na ten temat, chętnie usłyszelibyście Grube Jointy 3?

WeedWeek © 2020 — by Code Green