Władze Nowego Jorku walczą z nielegalnymi dyspensariami.
Służby zamknęły 114 dyspensariów
Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, że władze Nowego Jorku zamierzają rozpocząć walkę z nielegalnymi dyspensriami. Cały czas możecie zastanawiać się, dlaczego tam w ogóle dochodzi do powstawania nielegalnych placówek zajmujących się sprzedażą marihuany. Wszystko przez to, że proces uzyskiwania licencji na sprzedaż konopi indyjskich jest stosunkowo trudny. Zwłaszcza jeżeli porównamy to z innymi stanami USA.
W związku z powstaniem licznych dyspenasariów, które działają bez licencji, gubernator stanu Nowy Jork – Kathy Hochul powołała grupę zadaniową ds. egzekwowania przepisów dotyczących konopi indyjskich. Jest to stanowa organizacja, której głównym zadaniem jest koordynowanie prac policji, agencji i innych urzędników zajmujących się walką z nielegalnymi sklepami sprzedającymi marihuanę.
Członkowie grupy zadaniowej najpierw informują nielegalnie działających przedsiębiorców o tym, że muszą zamknąć swój biznes. Następnie, gdy to się nie sprawdza urzędnicy eksmitują sprzedawców i wymierzają odpowiednią karę.
Efekty pracy urzędników
Organizacja powołana przez Kathy Hochul już może pochwalić się dobrymi wynikami. W ciągu ostatnich 3 tygodni służby zamknęły 114 dyspensariów. Podczas tych akcji przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości przejęli produkty o wartości ponad 29 milionów dolarów.
Jednak nie była to jedyna akcja wymierzona w nieuczciwych sprzedawców. Dużo pracy w to, by w Nowym Jorku działały tylko legalne sklepy z marihuaną, wkłada również sam burmistrz tego miasta Eric Adams.
Rozpoczęliśmy operację “Padlock to Protect”, która już przynosi oszałamiające rezultaty. W ciągu kilku tygodni zamknęliśmy prawie 400 nielegalnych sklepów. Przejęliśmy produkty o wartości ponad 13 milionów dolarów i nałożyliśmy kary na kwotę ponad 30 milionów dolarów. Nasza praca chroni dzieci, zapewnia bezpieczeństwo i przyczynia się do rozwoju legalnego rynku
– Eric Adams, burmistrz Nowego Jorku
W tej wypowiedzi Eric Adams poruszył bardzo ważną kwestię. Walka z nielegalnymi dyspensariami to przede wszystkim walka o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Bardzo ważne jest to, by ludzie zrozumieli, że sprawdzony, przetestowany i legitny towar mogą kupić tylko i wyłącznie w legalnych, certyfikowanych sklepach. Zakup w placówkach, które nie uzyskały wszystkich pozwoleń zawsze wiąże się z ryzykiem.
Jeżeli szukasz więcej artykułów o konopiach to sprawdź naszą zakładkę AKTUALNOŚCI.
źródło: ganjapreneur.com
NAPISZ KOMENTARZ