Recenzje
Waporyzacja
01 lipca 2021

Tetra One – recenzja waporyzatora

Obrazek wyróżniający

Tetra One – to polskiej produkcji, butanowy waporyzator konwekcyjny. Urządzenie jest wyprodukowane przez firmę DynaBox. Przygotowaliśmy dla was recenzje tego sprzętu. Jesteście ciekawi jak wypadł w naszych testach?

Tetra one – polski waporyzator od firmy DynaBox

Tetra One jest to polskiej produkcji butanowy waporyzator konwekcyjny, typu on-demand. Urządzenie te jest wyprodukowane przez firmę DynaBox, która w swojej ofercie (oprócz waporyzatorów z serii “Tetra”) posiada min. grzałki indukcyjne – dedykowane dla waporyzatorów
Dynavap oraz akcesoria.

Oprócz wymienionego modelu Tetry One , mamy do wyboru pozostałe modele takie jak: Tetra Hydro (dedykowana pod filtrację wodną) oraz Tetra Magnum – największy i najpotężniejszy kaliber z całej serii.

Waporyzator został wykonany z drewna, a zasada działania jest identyczna jak w przypadku “drewniaków” z wyższej półki cenowej: StickyBrick Labs czy Dream Wood. Mimo że producent jest “świeży” na rynku, to w tak krótkim czasie zdobył zaufanie wśród wielu użytkowników waporyzacji w kraju, jak i na rynku europejskim – między innymi we Francji.

Wygląd i specyfikacja

Zestaw “Tetra One” zawiera:
-waporyzator ;
-2 zakrzywione szklane dysze: 5cm i 7cm
-szklany ustnik 3D;
-mieszadełko/dabber;
-2 uszczelki;
-wycior;
-zestaw 4 sitek do komory

Wymiary: 7cm x 7cm x 3,5cm.
Pojemność komory: 0,4g (bez problemu można użyć ilości 0,2).
Drewno (warianty):
-American cherry (czereśnia amerykańska);
-Sapele (mahoń);
-Walnut (orzech włoski);
-Wenge.

Urządzenie otrzymujemy w kartonowym pudełku, a zawartość zestawu jest zapakowana w folię bąbelkową chroniącą szklane elementy przed stłuczeniem. Tetra składa się z dwóch drewnianych klocków, które posiadają w sobie wbudowane magnesy neodymowe(w sumie 8 magnesów: po 4 na jeden klocek) – dzięki którym konstrukcja waporyzatora jest pewna, a użytkownik nie ma obawy że, urządzenie rozłączy się podczas inhalacji.

Dodatkowo posiada jeszcze jeden malutki magnes na zewnątrz, który służy do trzymania mieszadełka – można użyć go do mieszania suszu podczas sesji dla równomiernej ekstrakcji. Oprócz magnesów na jednym z klocków, po zewnętrznej stronie został wygrawerowany wzór chemiczny TetraHydroKannabinol’u – co daje fajny efekt wizualny oraz w środkowej części grawer przedstawiający napis: “TETRA VAPORIZERS”.

W zestawie znajdziemy 2 zakrzywione szklane dysze: 5cm i 7cm, co przekłada się na komfort użytkowania dla osób które mają pierwszy raz styczność z drewniakiem. Obie dysze są zwężone w dole – jest to bardzo istotna rzecz, gdyż w ten sposób możemy uniknąć zapłonu suszu bądź tak zwanego “hotspot’u” – są one odpowiednikiem do restrictor disc (stosowanych min w waporyzatorach StickyBrick). Jak widać producent pomyślał nad tym rozwiązaniem, a dodatkowo dysze z tetry pasują do waporyzatorów SB, natomiast w drugą stronę to nie działa – szkoda.

Po złożeniu wszystkich elementów w jedną całość, mamy urządzenie, które jest starannie wykonane, a do tego fajnie leży w dłoni: pewnie i stabilnie – żadnych przesuwających się elementów, ani dziwnych “luzów” nie dostrzegłem.

Kto powinien wybrać ten waporyzator?

Tetra jest urządzeniem dla trochę bardziej doświadczonych użytkowników waporyzacji. Jednym słowem nie jest to sprzęt dla osób które zaczynają wchodzić w jej świat.

Jest to Waporyzator z którym spędzimy trochę czasu, żeby w pełni go opanować. Jeśli już całkowicie wyczujemy Tetrę, to w zamian otrzymamy bardzo smaczną parę, a ilość,gęstość i moc zaskoczą nie jednego wyjadacza.

Komora waporyzatora mieści minimum 0,2g zmielonych ziół a maksymalnie może pomieścić 0,4g, co wiąże się z tym iż nie jest to urządzenie ekonomiczne. Użytkownicy korzystający z mikrodawkowania, mogą nie być zachwyceni tym faktem.

Proces inhalacji

Do waporyzatora wsypujemy wcześniej zmielony susz, bez konieczności ubijania. Następnie potrzebujemy dobrego palnika typu “jet-flame”, nabitego wcześniej gazem (najlepiej z serii PREMIUM). Kierujemy płomień palnika w dyszę (na początku nauki proponuję wybrać dłuższą dyszę, w ten sposób możemy uniknąć zapłonu) i bierzemy wdech w tym samym czasie. Są różne techniki ogrzewania :

  1. Płomień palnika kierujemy pod kątem na wlot dyszy (nie celujemy płomieniem do środka, tylko końcówką płomienia w minimalnej odległości od wlotu)
  2. Palnikiem wykonujemy okręgi wokół wlotu dyszy. Temperaturę kontrolujemy poprzez wielkość i odległość płomienia oraz wdech – im szybciej wdychamy tym ją obniżamy; im wolniej – podwyższamy. Gdy w końcu nauczymy się techniki, to sądzę że każdy posiadacz tego sprzętu nie będzie zawiedziony. Smak pary jest na bardzo wysokim poziomie,
    gdyż jest to waporyzator w 100% konwekcyjny. Ilość waporu, jak i jego moc dorównują kłębom wypuszczonym z bonga. Tetrę One można używać na “sucho” i z filtracją wodną. Do połączenia z bongiem wystarczy adapter dedykowany do połączenia vapcap’a z fajką wodną (szlif 14mm).

Czyszczenie

Drewniane elementy (komora na susz oraz ścieżka pary) czyścimy patyczkiem higienicznym – nasączonym delikatnie wodą, natomiast sitko z komory możemy przepalić palnikiem i przejechać
wyciorem dołączonym do zestawu. Jeżeli chodzi o szklane elementy to moczymy je w ISO. Po dogłębnym wyczyszczeniu naszego sprzętu, należy nawoskować nasze drewienko.

Porady i wskazówki

  1. Gaz.
    Do napełnienia palnika/zapalniczki żarowej, zalecane jest używanie gazu typu PREMIUM (Winjet, Colibri).
  2. Płomień.
    Jeśli podczas grzania w pomieszczeniu, nie wydobywa się żadna para. Ustnik jest gorący, a do tego kolor płomienia jest pomarańczowy – należy na kilka minut przewietrzyć pomieszczenie w którym
    jesteśmy. Powodem tego stanu rzeczy może być niedostateczna ilość tlenu.
  3. 12mm.
    Fajną sprawą jest, że do Tetry pasują wszystkie szklane rurki o średnicy 12mm (sam używam ustnika chłodzącego 3D do Dynavap i świetnie chłodzi parę).

Podsumowanie

DynaBox stworzył urządzenie, które miało być tańszą alternatywą dla waporyzatorów spod szyldu StickyBrick. Czy im się udało? Myślę że jak najbardziej! Większość użytkowników waporyzatorów nie raz marzyło żeby do ich kolekcji dołączył jakiś drewniak (raz że pięknie się prezentują, a dwa że jest to inny wymiar waporyzacji), jednak główną przeszkodą w tym momencie była cena ( za model “OG” czy “Junior”, trzeba zapłacić ok 700zł – zależy od sklepu).

Waporyzatory z serii “Tetra” są o połowę tańsze, a kolosalnej przepaści pomiędzy tymi sprzętami nie zauważyłem! Więc jeżeli nie ma różnicy, to po co przepłacać?! Do tego jest to urządzenie polskiej produkcji i uważam że warto wspomagać małych przedsiębiorców, a tym bardziej naszych krajowych.

Tetra one to naprawdę dobra alternatywa dla droższych-drewnianych waporyzatorów. Jeżeli zainteresował was Tetra One to mamy znakomitą informację. Wapek od firmy DynaBox dostępny jest w sklepie ROLLMOPS. Z naszym kodem – WEEDWEEK10 otrzymacie 10% zniżki. Link znajdziecie tutaj.Ten produkt zrecenzował dla was Daniel. Jeżeli szukacie więcej ciekawych opinii na temat waporyzatorów to wpadajcie na jego instagramowy profil. Link zostawiamy tutaj.

Więcej z: Recenzje

Vape Pen od Deep CBD – recenzja

Flowermate Cap PRO – recenzja waporyzatora

Tytanowy Fenix Mini – Fenix Titanium by 420VAPE

Arizer Solo 2 – recenzja waporyzatora

VapCap – dlaczego go kupiłem? 5 zalet waporyzatora od DynaVap

Susz CBD od firmy Cannabisland – recenzja

Tetra One – recenzja waporyzatora